czwartek, 28 lutego 2013

Dsquared2 f/w 13/14

Witajcie dziewczyny!
Chyba strzelę sobie samobója, bo od wielu tygodni marzę o Wiosnie a teraz zachwycam się zimową kolekcją. Ale według mnie nie sposób przejść obojętnie. Podoba mi się dosłownie wszystko, no poza skarpetkami;-)
BARDZO PO MOJEMU.

Mój nadworny fotograf ciągle chory, ale mam nadzieje, że wydobrzeje i na weekendzie pojawi się nowa stylizacja.



środa, 27 lutego 2013

Red long gloves


Cześć dziewczyny!
Dziś na bogato;-) Cekiny, futro, skóra i filc!
A co mi tam. 
Dla niektórych może za dużo tego wszystkiego, ale czasem można zaszaleć;-)

Na ostatnie podrygi zimy wybrałam długie rękawiczki ( wszędzie szukałam takich czarnych nawet za łokcie, ale nie znalazłam).

Oj dobrze, że już robi się cieplej...maluszki chore i mąż też- to aż 3 dzieci z gorączką;-((

Buziaki Ewa


Brzoskwiniowy tort z serkiem mascarpone dla teściowej;-)

JEŻELI UDAŁ SIĘ MI ,TO KAŻDEMU MOŻE;-))

Witajcie!
Ostatnio pochwaliłam się Wam moim wypiekiem a nie podałam przepisu.
Także nadrabiam zaległości.

Ja korzystałam z tego przepisu na biszkopt...i pierwszy raz wyszedł mi idealnie, także polecam

Biszkopt

6 jajek
1 1/2 szkl mąki
1 szkl cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka octu
3 łyżki oleju
3 łyżki kakao

Oddzielić żółtka od białek. Żółtka wymieszać z octem. Odstawić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao.
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodać cukier. Dodać żółtka. Po chwili dodać olej i delikatnie mąkę.
Piec w 180 st przez ok 30 min. 
Sekretem udanego biszkoptu jest pozostawienie go w ciepłym piekarniku przy uchylonych drzwiach.

Masa 
500 g serka mascarpone
500 ml śmietany 30%
6 łyżek cukru pudru

dodatkowo
puszka brzoskwiń lub truskawki, maliny i borówki
płatki migdałowe lub wiórki kokosowe

do nasączenia

sok z puszki brzoskwiń + 4 łyżki białego wina
a jeżeli używamy świeżych owoców przygotować poncz z ok 3/4 szkl przegotowanej wody, 4 łyżek cukru i 4 łyżek białego  wina

Śmietanę ubić z cukrem na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier.Po chwili dodajemy serek mascarpone i delikatnie mieszamy. Wystarczy kilka obrotów miksera.
Biszkopt przekroić na 3 części. Dokładnie nasączyć. Na 1 część położyć 1/3 kremu i połowę owoców. Przykryć kolejną częścią i posmarować 1/3 kremu i resztą owoców. Przykryć ostatnią częścią biszkoptu i rozsmarować resztę kremu na wierzchu i bokach tortu. Udekorować owocami płatkami migdałów lub wiórkami kokosowymi.






poniedziałek, 25 lutego 2013

Pink ruffles cardigan and yellow pencil skirt

 Cześć dziewczyny!

TADAMMM... torcik się udał i był ( tak już został zjedzony) PYSZNY dobrze nasączony i nie za słodki.

Biszkopt- tak jak obiecali w przepisie wyszedł idealny;-)
Krem z bitej śmietany i serka mascarpone był cudowny. Szkoda tylko,że nie znalazłam ładnych truskawek więc przełożyłam brzoskwiniami.
A co najważniejsze solenizantka była zadowolona z niespodzianki;-) Mówiąc nieskromnie "zapunktowałam";-))

Stylizacja ...cóż w moim przypadku klasyka to kardigan i ołówkowa spódnica i "candy colors".Na to też postawiłam wczoraj.
Stwierdziłam,że nie będę rysować teściom parkietu i założyłam balerinki...i macie kolejną odsłonę PPD;-)





sobota, 23 lutego 2013

My first floppy hat


Witajcie!
Jak Wam mija weekend.
Ja miałam stresujący dzień...postanowiłam upiec tort urodzinowy dla mojej teściowej. Taka słodka niespodzianka. Zobaczymy jak będzie wyglądał jutro....jakby co zawsze mogę skoczyć po tulipanki;-)
Ciastka, muffinki, tarty wychodzą mi bardzo dobrze, ale wszelkie biszkopty nie bardzo. Także nie lada wyzwanie. Kiedyś upiekłam sobie takie i wszystkie 3 biszkopty były idealnymi zakalcami....potem polegałam na 
 Nino Salvaggio i ich przepysznym torcie Tiramisu.
A teraz coś o stylizacji.
Wyczekany kapelusik w użyciu. Monotonie stylizacji przełamała kolorowa spódniczka,która zawsze będzie mi się kojarzyła z wakacjami w Miami.Jest piękna i pewnie miałabym wszystkie 3 wariacje kolorystyczne, gdybym wtedy pojechała na zakupy bez mojego "zdrowego rozsądku" czyli męża;-)
Przypominam, że mój sieżutki funpage aktywny;-)TUTAJ.
Dalej nie wiem jak dodać banner...jakieś pomysły;-)?
Ok zmykam.
Dobranoc kochani
xoxo Ewa




piątek, 22 lutego 2013

Sweet as sugar and everything nice

Cześć dziewczyny!
Rezygnuje z diety...dziś jest słodko;-)
Różowo, przyjemnie i wg nie tak jak na zewnątrz. Ciągle czaruje wiosnę...może mi się uda.


Aha i jeszcze jedno "spłodziłam" dziś funpage dla mojego bloga
zapraszam ;-)




środa, 20 lutego 2013

Taki mały mix;-)

Cześć dziewczyny!
Dziś miała być stylizacja. Jednak do końca nie spodobała mi się i zdjęcia jakieś nie takie.
To kolejny z "Chanelowski" żakietów z SH.Pisałam,że planuję obszyć go skórą, ale jeszcze nie udało mi się. Może wtedy wymyślę coś lepszego z nim;-)
Za to uszyłam różowy komplet "Chanel" dla Barbie mojej K;-)
Zawsze lubiłam tak się bawić;-)
Także dziś bardziej prywatny post, taki inny niż poprzednie. Mam nadzieję,że Wam się spodoba;-)
xoxo Ewa


wtorek, 19 lutego 2013

Mint and orange


Cześć dziewczyny!
Dzisiejszy zestaw to coś co lubię najbardziej. Ołówkowa spódniczka i ciekawe szpileczki. A jeszcze jak wszystko jest w pastelowych kolorach to już jest idealnie. 

Tak patrzę i uśmiecham się z nadzieją, że niebawem dodam do tego beżowy trench i wyjdę na dwór...
I z tą myślą pójde dziś spać... bo chyba już powinnam.
Buziaki 
Ewa




niedziela, 17 lutego 2013

Navy slacks pants

Cześć dziewczyny!
Mam nadzieję, że dobrze bawiłyście się na weekendzie...ja tak już mówiłam spędziłam go rodzinnie;-)

Co najczęściej kupujecie?
U mnie na pierwszym miejscu są wszelkiego rodzaju topy i buty... kupuję je nałogowo.
Kiedyś miałam "czas spodni". Jak wiecie jestem bardzo wysoka i zazwyczaj miałam 2-3 pary spodni. Gdy pierwszy raz byłam w USA odkryłam spodnie  LONG/TALL;-) Wpadłam w szał zakupowy...podczas jednej z wizyt w Gap kupiłam wszystkie modele w moim rozmiarze w wersji long;-)
NY&Comp pokochałam za wszelkie możliwe kombinacje kolorystyczne spodni w kant. Najdłuższe spodnie znalazłam w katalogu Victorias Secret...aż za długie na mnie , a nie myślałam, że to możliwe;-)
Teraz już większość sklepów ma taki dział, z czego bardzo się cieszę.

Trzymajcie się cieplutko
Ewa


CUDOWNA, AROMATYCZNA... I CZUJE JUŻ WIOSNĘ!- ostatnie opakowanie;-((

piątek, 15 lutego 2013

Purple pleated skirt

Cześć dziewczyny!
Jak Wasze weekendowe plany? Ja jadę do mamusi;-) 
A jak do mamusi to musi być grzecznie....zupełnie tak jak moja dzisiejsza stylizacja.
Idealna dla poukładanej dziewczynki;-)
Kolejna już plisowana spódniczka, golfik, sweterek...za to z zadziornymi bucikami i okazałym naszyjnikiem.
Mi się podoba a Wam?
Bawcie się dobrze!
Ewa




Sałatka z makaronem i krewetkami

Wiatajcie!
Zgodnie z obietnicą podaję przepis na sałatkę, którą uraczyłam wczoraj męża swego;-)




czwartek, 14 lutego 2013

Happy Valentine's Day

 Małe WIELKIE miłości mojego życia....
Witajcie dziewczyny!
Mam nadzieję, że Walentynki minęły ( mijają) Wam miło.
My już tradycyjnie kolację przełożyliśmy na inny termin, chociaż tym razem udało sie nam troszkę poświętować. Smaczny lunch w domowym zaciszu...było bardzo miło. 
Miała być tarta bananowa, ale zabrakło mi czasu na przygotowania, więc były bułeczki owocowe i pyszna sałatka z krewetkami.

Dużo szczęśćia i miłości Wam życzę!
Ewa


serduszka, dużo serduszek;-))lunch przy świecach;-)

środa, 13 lutego 2013

Pink tweed blazer

Cześć dziewczyny!
O żakieciku w stylu Chanel myślałam od dawna. Szukałam w moich ulubionych sklepach i nic. A tu podczas jednej z wypraw do SH trafiłam na to różowe cudo!!!!!Był nowiutki tylko za duży, ale krawcowa dała radę. 
Teraz doszyję przy kieszeniach  perełki- będzie idealny. 

Ostatnio dokupiłam mu rodzeństwo w kolorze białym  ( zmieniłam guziki) i czerwony w krateczkę ( obszyje dekolt i rękawy skórą- chyba;-)). Jak już będą gotowe to się pochwalę.
A przydałby mi się jeszcze żółciutki jak z pokazów Chanel s/s 2006 i jakiś błękitny...;-))





poniedziałek, 11 lutego 2013

Denim shirt and bright shoes

Witajcie dziewczyny!
Pisałam wiele razy o moich poszukiwaniach jeansowej koszuli. Nareszcie zakończone!
Nie chciałam ani za ciemnej, ani zbyt jasnej- ta jest w idealnym odcieniu.
Spódniczka jeszcze kilka lat temu była sukienką.
Ale w całej stylizacji chyba najważniejsze  są buciki.
Tak  są neony, i tu sama siebie zaskakuję, bo nie przepadam za takimi kolorami. Jednak te szpileczki tak mnie urzekły, że nie mogłam ich sobie odmówić;-)




sobota, 9 lutego 2013

piątek, 8 lutego 2013

Green pencil skirt

Cześć dziewczyny!
Ostatnio była zielone spodnie a dziś zielona spódniczka. Kupiłam ją jakiś czas temu i dopiero teraz ma swoją premierę. Nie mówiąc już o naszyjniku, który czekał ponad pół roku na to, by ujrzeć światło dzienne.
Tu w prostej stylizacji...stylizacja na małe przyjęcie karnawałowe. 
Teraz mam ochotę połączyć spódniczkę z różowymi butami. Zobaczymy jak to wyjdzie.
Udanego weekendu.
Pozdrawiam Ewa






czwartek, 7 lutego 2013

Love love love


Witajcie!
Nie godzę się na taką pogodę i uparcie marzę o cieplejszych dniach. 
Zaczynam tworzyć liste zakupów. Zaczęłam od Nine West.
Jestem zachwycona... nic tylko czekać  na przeceny.
Najbardziej podoba mi sie 1 bucik, ale 12 cm obcas  to jak dla mnie za dużo;-((
To poczekam na resztę.
A jak Wasze przygotowania na nowy sezon.

Przepisy na kolację Walentynkową



Cześć dziewczyny!
Smakowały pączki? Ja moje już spaliłam...nie wiem jak jutro się podniosę, ale bynajmniej nie mam wyrzutów sumienia;-))

Tak jak obiecałam kilka przepisów na pyszną, romantyczna kolację we dwoje.
Zastanawiając się nad propozycjami stwierdziłam, że musi być mięsko...nie chcemy przecież usłyszeć „dobre, ale gdzie mięso”;-)) 
Ja stawiam na kurczaka, którego uwielbiam w każdej postaci;-)Ale jest też rybka i polędwica.
Za kilka dni dodam moje pomysły na deser. Przypominam też


Na początek coś super aromatycznego.


Kurczak w sosie BBQ z octem balsamicznym

środa, 6 lutego 2013

Bottle green jeans


Cześć dziewczyny!
I po urodzinach...kaca na szczęście nie ma.
I zdjęcia tez już nie takie piękne...ba jakby na złość. Miałam
3 podejścia. W domu, w garażu, na dworze i za nic spodnie nie chciały wyjść zielone. ALE SĄ i w sumie coś tam widać!;-)

Biała koszula pasuje do wszystkiego i łagodzi szalone spodnie.

Dziekuje jeszcze raz za "urodzinowe komentarze". Bardzo mi miło i ciesze się, że spodobały Wam się zdjęcia i pomysł.

Jutro cd Walentynkowych przepisów. Tym razem danie główne.
Pozdrawiam Ewa









niedziela, 3 lutego 2013

Its fun to be one



Ten post miał pojawić się w sobotę, ale byłam bardzo  zajęta świętowaniem;-)

Bo w sobotę był wielki dzień. Mój blog (moje trzecie dziecko;-)) właśnie skończył roczek. A wiadomo pierwsze urodziny to zawsze ważne wydarzenie. Dlatego chciałam przygotować coś wyjątkowego na ten dzień.
 Pomogła mi Sabina Olszewska,  której serdecznie dziękuję za piękne zdjęcia (są  dokładnie takie, jak sobie wymarzyłam)i dobrą zabawę. 

Teraz czas na podsumowania.

Miałam przedstawić statystyki, które owszem cieszą, ale nie są najważniejsze. Najfajniejsze jest to , że jesteście Wy. Dziękuję wszystkim czytelnikom za odwiedziny ,  komentarze. Te pozytywne i te negatywne. Bo jedne i drugie motywują.
Dziękuję za poświęcony mi czas.

Piękny ukłon w stronę mojego męża, który cierpliwie mnie wspiera i godzi się z moimi pomysłami. I jest moim głównym fotografem;-)

Niektórzy zarzucają mi nudę i brak „swieżości”w trendach. Ale ja uwielbiam tak się nosić i nie podążam ślepo  za modą. Nic  na siłę. Chociaż w  ciągu tego  roku  odważyłam się na wiele.  Wskoczyłam w boyfriendy i spodnie moro. Kto wie, może polubię  neony;-) Zobaczymy czym sama siebie zaskoczę.
Teraz zostawiam Was z sesją. Oryginalnie miałam inny pomysł. Piknik w ”klimacie vintage”, ale z przyczyn oczywistych sesja została przełożona;-)

Jestem żoną, młodą mamą  a przede wszystkim kobietą. Wymyśliłam więc sobie sesję w stylu Perfekcyjnej Pani Domu z lat 50tych. Myślę, że bardzo pasuje do mnie. Uwielbiam taki styl. Jak dla mnie dziś kobiety też mogłyby się tak ubierać;-)
Dziękuje raz jeszcze i happy bday to my blog;-)
Ewa

piątek, 1 lutego 2013

Spring is just around the corner

Cześć dziewczyny!
Pamiętacie mój zachwyt nad  wygrzebaną w SH pastelową spódniczką (tutaj)....nie przechodzi mi;-)
Nie mogąc się doczekać cieplejszych dni, wypróbowałam  wiosenną stylizację. Będzie  idealna na wielkanocną wyprawę z koszyczkiem;-)

Chyba za bardzo planuje...wczoraj Walentynki a dziś Wielkanoc...ale co tam życie jest krótkie...

Zestaw z cyklu  "impress for less". Tym razem nie chodzi o moją interpretację stylizacji gwiazd, tylko faktycznie o cenę.

Stylizacja bardzo po mojemu, uwielbiam taki kobiecy styl... nie byłoby żadnych szaleństw, gdyby nie sweterek. Dla odmiany założyłam go tyłem do przodu;-)Mnie się podoba, a Wam?

Dziękuję mężowi za zdjęcia, w ramach podziękowania dodaję  ich dużo  ...;-)

Buziaczki
Ewa







Dziękuję za komentarz!!! Dodaj mnie do obserwowanych , a ja na pewno dodam Ciebie!
Thanks for your comment!!! Follow me and I will follow you back!