środa, 13 marca 2013

Purple and gray

Witajcie!
Dziś zapomniana przeze mnie stylizacja- jeszcze z grudnia;-) Widzę, że kombinowałam coś z biżuterią. Nie pamiętam już, ale mam nadzieję, że postawiłam na srebro!
Kiedyś zamiast ołówkowych spódnic, namiętnie kupowałam właśnie taki fason;-)
Tu jeszcze z długimi włosami ;-)




poniedziałek, 11 marca 2013

Purple and yellow

Cześć dziewczyny!
Zima nie odpuszcza, więc ja napawam się kapelusikiem.
Aż wstyd, ale nie potrafię się z nim rozstać... i  tak dręczę Was ;-)
Do fryzurki powoli się przyzwyczajam - chociaż szału nie ma;-)
Trochę koloru na niepogodę i słodkie winko na pocieszenie.



czwartek, 7 marca 2013

Cobalt and gray


Moje miłe Panie Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet. Życzę aby każdy dzień był Naszym świętem;-)

Przepraszam za moją małą aktywność na blogu i brak odwiedzin na Waszych. Niestety ostatnio mają miejsce niezbyt miłe wydarzenia. Mam nadzieję, że niedługo wszystko się uspokoi i będzie ok;-(

Co prawda moje włosy nie odrosną za szybko tych 10 cm ( jak mówię 10 cm  to nie 20).Ale jakoś to przeżyję i wymyślę sposób na moją nowa fryzurę;-)Narazie jej nie lubię.
Za to lubię te szpileczki i spódniczkę.
Na zdjęcia też czasu brak, rano na szybcika 3-4 i tyle...potem już nie wyglądam zbyt promiennie.........
ALE MARUDZĘ! Cóż każdy ma czasem gorszy dzień lub kilka...




poniedziałek, 4 marca 2013

Office chic

Cześć dziewczyny!
Też czekacie na nowe odcinki TOP MODEL? Ja tak;-) 

Dziś klasyka z moim firmowym podpisem- dużym naszyjnikiem;-)
Taki skromny mundurek;-)I like it!

Buziaczki
Ewa

niedziela, 3 marca 2013

czwartek, 28 lutego 2013

Dsquared2 f/w 13/14

Witajcie dziewczyny!
Chyba strzelę sobie samobója, bo od wielu tygodni marzę o Wiosnie a teraz zachwycam się zimową kolekcją. Ale według mnie nie sposób przejść obojętnie. Podoba mi się dosłownie wszystko, no poza skarpetkami;-)
BARDZO PO MOJEMU.

Mój nadworny fotograf ciągle chory, ale mam nadzieje, że wydobrzeje i na weekendzie pojawi się nowa stylizacja.



środa, 27 lutego 2013

Red long gloves


Cześć dziewczyny!
Dziś na bogato;-) Cekiny, futro, skóra i filc!
A co mi tam. 
Dla niektórych może za dużo tego wszystkiego, ale czasem można zaszaleć;-)

Na ostatnie podrygi zimy wybrałam długie rękawiczki ( wszędzie szukałam takich czarnych nawet za łokcie, ale nie znalazłam).

Oj dobrze, że już robi się cieplej...maluszki chore i mąż też- to aż 3 dzieci z gorączką;-((

Buziaki Ewa


Brzoskwiniowy tort z serkiem mascarpone dla teściowej;-)

JEŻELI UDAŁ SIĘ MI ,TO KAŻDEMU MOŻE;-))

Witajcie!
Ostatnio pochwaliłam się Wam moim wypiekiem a nie podałam przepisu.
Także nadrabiam zaległości.

Ja korzystałam z tego przepisu na biszkopt...i pierwszy raz wyszedł mi idealnie, także polecam

Biszkopt

6 jajek
1 1/2 szkl mąki
1 szkl cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka octu
3 łyżki oleju
3 łyżki kakao

Oddzielić żółtka od białek. Żółtka wymieszać z octem. Odstawić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao.
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodać cukier. Dodać żółtka. Po chwili dodać olej i delikatnie mąkę.
Piec w 180 st przez ok 30 min. 
Sekretem udanego biszkoptu jest pozostawienie go w ciepłym piekarniku przy uchylonych drzwiach.

Masa 
500 g serka mascarpone
500 ml śmietany 30%
6 łyżek cukru pudru

dodatkowo
puszka brzoskwiń lub truskawki, maliny i borówki
płatki migdałowe lub wiórki kokosowe

do nasączenia

sok z puszki brzoskwiń + 4 łyżki białego wina
a jeżeli używamy świeżych owoców przygotować poncz z ok 3/4 szkl przegotowanej wody, 4 łyżek cukru i 4 łyżek białego  wina

Śmietanę ubić z cukrem na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier.Po chwili dodajemy serek mascarpone i delikatnie mieszamy. Wystarczy kilka obrotów miksera.
Biszkopt przekroić na 3 części. Dokładnie nasączyć. Na 1 część położyć 1/3 kremu i połowę owoców. Przykryć kolejną częścią i posmarować 1/3 kremu i resztą owoców. Przykryć ostatnią częścią biszkoptu i rozsmarować resztę kremu na wierzchu i bokach tortu. Udekorować owocami płatkami migdałów lub wiórkami kokosowymi.






poniedziałek, 25 lutego 2013

Pink ruffles cardigan and yellow pencil skirt

 Cześć dziewczyny!

TADAMMM... torcik się udał i był ( tak już został zjedzony) PYSZNY dobrze nasączony i nie za słodki.

Biszkopt- tak jak obiecali w przepisie wyszedł idealny;-)
Krem z bitej śmietany i serka mascarpone był cudowny. Szkoda tylko,że nie znalazłam ładnych truskawek więc przełożyłam brzoskwiniami.
A co najważniejsze solenizantka była zadowolona z niespodzianki;-) Mówiąc nieskromnie "zapunktowałam";-))

Stylizacja ...cóż w moim przypadku klasyka to kardigan i ołówkowa spódnica i "candy colors".Na to też postawiłam wczoraj.
Stwierdziłam,że nie będę rysować teściom parkietu i założyłam balerinki...i macie kolejną odsłonę PPD;-)





sobota, 23 lutego 2013

My first floppy hat


Witajcie!
Jak Wam mija weekend.
Ja miałam stresujący dzień...postanowiłam upiec tort urodzinowy dla mojej teściowej. Taka słodka niespodzianka. Zobaczymy jak będzie wyglądał jutro....jakby co zawsze mogę skoczyć po tulipanki;-)
Ciastka, muffinki, tarty wychodzą mi bardzo dobrze, ale wszelkie biszkopty nie bardzo. Także nie lada wyzwanie. Kiedyś upiekłam sobie takie i wszystkie 3 biszkopty były idealnymi zakalcami....potem polegałam na 
 Nino Salvaggio i ich przepysznym torcie Tiramisu.
A teraz coś o stylizacji.
Wyczekany kapelusik w użyciu. Monotonie stylizacji przełamała kolorowa spódniczka,która zawsze będzie mi się kojarzyła z wakacjami w Miami.Jest piękna i pewnie miałabym wszystkie 3 wariacje kolorystyczne, gdybym wtedy pojechała na zakupy bez mojego "zdrowego rozsądku" czyli męża;-)
Przypominam, że mój sieżutki funpage aktywny;-)TUTAJ.
Dalej nie wiem jak dodać banner...jakieś pomysły;-)?
Ok zmykam.
Dobranoc kochani
xoxo Ewa




piątek, 22 lutego 2013

Sweet as sugar and everything nice

Cześć dziewczyny!
Rezygnuje z diety...dziś jest słodko;-)
Różowo, przyjemnie i wg nie tak jak na zewnątrz. Ciągle czaruje wiosnę...może mi się uda.


Aha i jeszcze jedno "spłodziłam" dziś funpage dla mojego bloga
zapraszam ;-)




środa, 20 lutego 2013

Taki mały mix;-)

Cześć dziewczyny!
Dziś miała być stylizacja. Jednak do końca nie spodobała mi się i zdjęcia jakieś nie takie.
To kolejny z "Chanelowski" żakietów z SH.Pisałam,że planuję obszyć go skórą, ale jeszcze nie udało mi się. Może wtedy wymyślę coś lepszego z nim;-)
Za to uszyłam różowy komplet "Chanel" dla Barbie mojej K;-)
Zawsze lubiłam tak się bawić;-)
Także dziś bardziej prywatny post, taki inny niż poprzednie. Mam nadzieję,że Wam się spodoba;-)
xoxo Ewa


wtorek, 19 lutego 2013

Mint and orange


Cześć dziewczyny!
Dzisiejszy zestaw to coś co lubię najbardziej. Ołówkowa spódniczka i ciekawe szpileczki. A jeszcze jak wszystko jest w pastelowych kolorach to już jest idealnie. 

Tak patrzę i uśmiecham się z nadzieją, że niebawem dodam do tego beżowy trench i wyjdę na dwór...
I z tą myślą pójde dziś spać... bo chyba już powinnam.
Buziaki 
Ewa




niedziela, 17 lutego 2013

Navy slacks pants

Cześć dziewczyny!
Mam nadzieję, że dobrze bawiłyście się na weekendzie...ja tak już mówiłam spędziłam go rodzinnie;-)

Co najczęściej kupujecie?
U mnie na pierwszym miejscu są wszelkiego rodzaju topy i buty... kupuję je nałogowo.
Kiedyś miałam "czas spodni". Jak wiecie jestem bardzo wysoka i zazwyczaj miałam 2-3 pary spodni. Gdy pierwszy raz byłam w USA odkryłam spodnie  LONG/TALL;-) Wpadłam w szał zakupowy...podczas jednej z wizyt w Gap kupiłam wszystkie modele w moim rozmiarze w wersji long;-)
NY&Comp pokochałam za wszelkie możliwe kombinacje kolorystyczne spodni w kant. Najdłuższe spodnie znalazłam w katalogu Victorias Secret...aż za długie na mnie , a nie myślałam, że to możliwe;-)
Teraz już większość sklepów ma taki dział, z czego bardzo się cieszę.

Trzymajcie się cieplutko
Ewa


CUDOWNA, AROMATYCZNA... I CZUJE JUŻ WIOSNĘ!- ostatnie opakowanie;-((

piątek, 15 lutego 2013

Purple pleated skirt

Cześć dziewczyny!
Jak Wasze weekendowe plany? Ja jadę do mamusi;-) 
A jak do mamusi to musi być grzecznie....zupełnie tak jak moja dzisiejsza stylizacja.
Idealna dla poukładanej dziewczynki;-)
Kolejna już plisowana spódniczka, golfik, sweterek...za to z zadziornymi bucikami i okazałym naszyjnikiem.
Mi się podoba a Wam?
Bawcie się dobrze!
Ewa




Sałatka z makaronem i krewetkami

Wiatajcie!
Zgodnie z obietnicą podaję przepis na sałatkę, którą uraczyłam wczoraj męża swego;-)




czwartek, 14 lutego 2013

Happy Valentine's Day

 Małe WIELKIE miłości mojego życia....
Witajcie dziewczyny!
Mam nadzieję, że Walentynki minęły ( mijają) Wam miło.
My już tradycyjnie kolację przełożyliśmy na inny termin, chociaż tym razem udało sie nam troszkę poświętować. Smaczny lunch w domowym zaciszu...było bardzo miło. 
Miała być tarta bananowa, ale zabrakło mi czasu na przygotowania, więc były bułeczki owocowe i pyszna sałatka z krewetkami.

Dużo szczęśćia i miłości Wam życzę!
Ewa


serduszka, dużo serduszek;-))lunch przy świecach;-)

środa, 13 lutego 2013

Pink tweed blazer

Cześć dziewczyny!
O żakieciku w stylu Chanel myślałam od dawna. Szukałam w moich ulubionych sklepach i nic. A tu podczas jednej z wypraw do SH trafiłam na to różowe cudo!!!!!Był nowiutki tylko za duży, ale krawcowa dała radę. 
Teraz doszyję przy kieszeniach  perełki- będzie idealny. 

Ostatnio dokupiłam mu rodzeństwo w kolorze białym  ( zmieniłam guziki) i czerwony w krateczkę ( obszyje dekolt i rękawy skórą- chyba;-)). Jak już będą gotowe to się pochwalę.
A przydałby mi się jeszcze żółciutki jak z pokazów Chanel s/s 2006 i jakiś błękitny...;-))





poniedziałek, 11 lutego 2013

Denim shirt and bright shoes

Witajcie dziewczyny!
Pisałam wiele razy o moich poszukiwaniach jeansowej koszuli. Nareszcie zakończone!
Nie chciałam ani za ciemnej, ani zbyt jasnej- ta jest w idealnym odcieniu.
Spódniczka jeszcze kilka lat temu była sukienką.
Ale w całej stylizacji chyba najważniejsze  są buciki.
Tak  są neony, i tu sama siebie zaskakuję, bo nie przepadam za takimi kolorami. Jednak te szpileczki tak mnie urzekły, że nie mogłam ich sobie odmówić;-)




sobota, 9 lutego 2013

piątek, 8 lutego 2013

Green pencil skirt

Cześć dziewczyny!
Ostatnio była zielone spodnie a dziś zielona spódniczka. Kupiłam ją jakiś czas temu i dopiero teraz ma swoją premierę. Nie mówiąc już o naszyjniku, który czekał ponad pół roku na to, by ujrzeć światło dzienne.
Tu w prostej stylizacji...stylizacja na małe przyjęcie karnawałowe. 
Teraz mam ochotę połączyć spódniczkę z różowymi butami. Zobaczymy jak to wyjdzie.
Udanego weekendu.
Pozdrawiam Ewa






czwartek, 7 lutego 2013

Love love love


Witajcie!
Nie godzę się na taką pogodę i uparcie marzę o cieplejszych dniach. 
Zaczynam tworzyć liste zakupów. Zaczęłam od Nine West.
Jestem zachwycona... nic tylko czekać  na przeceny.
Najbardziej podoba mi sie 1 bucik, ale 12 cm obcas  to jak dla mnie za dużo;-((
To poczekam na resztę.
A jak Wasze przygotowania na nowy sezon.

Przepisy na kolację Walentynkową



Cześć dziewczyny!
Smakowały pączki? Ja moje już spaliłam...nie wiem jak jutro się podniosę, ale bynajmniej nie mam wyrzutów sumienia;-))

Tak jak obiecałam kilka przepisów na pyszną, romantyczna kolację we dwoje.
Zastanawiając się nad propozycjami stwierdziłam, że musi być mięsko...nie chcemy przecież usłyszeć „dobre, ale gdzie mięso”;-)) 
Ja stawiam na kurczaka, którego uwielbiam w każdej postaci;-)Ale jest też rybka i polędwica.
Za kilka dni dodam moje pomysły na deser. Przypominam też


Na początek coś super aromatycznego.


Kurczak w sosie BBQ z octem balsamicznym

środa, 6 lutego 2013

Bottle green jeans


Cześć dziewczyny!
I po urodzinach...kaca na szczęście nie ma.
I zdjęcia tez już nie takie piękne...ba jakby na złość. Miałam
3 podejścia. W domu, w garażu, na dworze i za nic spodnie nie chciały wyjść zielone. ALE SĄ i w sumie coś tam widać!;-)

Biała koszula pasuje do wszystkiego i łagodzi szalone spodnie.

Dziekuje jeszcze raz za "urodzinowe komentarze". Bardzo mi miło i ciesze się, że spodobały Wam się zdjęcia i pomysł.

Jutro cd Walentynkowych przepisów. Tym razem danie główne.
Pozdrawiam Ewa









niedziela, 3 lutego 2013

Its fun to be one



Ten post miał pojawić się w sobotę, ale byłam bardzo  zajęta świętowaniem;-)

Bo w sobotę był wielki dzień. Mój blog (moje trzecie dziecko;-)) właśnie skończył roczek. A wiadomo pierwsze urodziny to zawsze ważne wydarzenie. Dlatego chciałam przygotować coś wyjątkowego na ten dzień.
 Pomogła mi Sabina Olszewska,  której serdecznie dziękuję za piękne zdjęcia (są  dokładnie takie, jak sobie wymarzyłam)i dobrą zabawę. 

Teraz czas na podsumowania.

Miałam przedstawić statystyki, które owszem cieszą, ale nie są najważniejsze. Najfajniejsze jest to , że jesteście Wy. Dziękuję wszystkim czytelnikom za odwiedziny ,  komentarze. Te pozytywne i te negatywne. Bo jedne i drugie motywują.
Dziękuję za poświęcony mi czas.

Piękny ukłon w stronę mojego męża, który cierpliwie mnie wspiera i godzi się z moimi pomysłami. I jest moim głównym fotografem;-)

Niektórzy zarzucają mi nudę i brak „swieżości”w trendach. Ale ja uwielbiam tak się nosić i nie podążam ślepo  za modą. Nic  na siłę. Chociaż w  ciągu tego  roku  odważyłam się na wiele.  Wskoczyłam w boyfriendy i spodnie moro. Kto wie, może polubię  neony;-) Zobaczymy czym sama siebie zaskoczę.
Teraz zostawiam Was z sesją. Oryginalnie miałam inny pomysł. Piknik w ”klimacie vintage”, ale z przyczyn oczywistych sesja została przełożona;-)

Jestem żoną, młodą mamą  a przede wszystkim kobietą. Wymyśliłam więc sobie sesję w stylu Perfekcyjnej Pani Domu z lat 50tych. Myślę, że bardzo pasuje do mnie. Uwielbiam taki styl. Jak dla mnie dziś kobiety też mogłyby się tak ubierać;-)
Dziękuje raz jeszcze i happy bday to my blog;-)
Ewa

piątek, 1 lutego 2013

Spring is just around the corner

Cześć dziewczyny!
Pamiętacie mój zachwyt nad  wygrzebaną w SH pastelową spódniczką (tutaj)....nie przechodzi mi;-)
Nie mogąc się doczekać cieplejszych dni, wypróbowałam  wiosenną stylizację. Będzie  idealna na wielkanocną wyprawę z koszyczkiem;-)

Chyba za bardzo planuje...wczoraj Walentynki a dziś Wielkanoc...ale co tam życie jest krótkie...

Zestaw z cyklu  "impress for less". Tym razem nie chodzi o moją interpretację stylizacji gwiazd, tylko faktycznie o cenę.

Stylizacja bardzo po mojemu, uwielbiam taki kobiecy styl... nie byłoby żadnych szaleństw, gdyby nie sweterek. Dla odmiany założyłam go tyłem do przodu;-)Mnie się podoba, a Wam?

Dziękuję mężowi za zdjęcia, w ramach podziękowania dodaję  ich dużo  ...;-)

Buziaczki
Ewa







czwartek, 31 stycznia 2013

Przekąski na Walentynki


Witajcie dziewczyny!

Zbliżają się Walentynki, więc chciałabym się z Wami podzielić smacznymi przepisami na wyjątkową kolację.

Dziś przychodzę do Was z pomysłami, na pyszne przekąski.

Następnym razem będą przepisy na danie główne i oczywiście desery.


My  w tym roku świętujemy w domu... jakoś nie znalazłam fajnej restauracji w okolicy, więc sama przygotuję coś pysznego.

Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie i wykorzystacie nie raz. Bo wiadomo najlepiej , żeby dzień Świętego Walentego był codziennie i aby każdy czuł się kochany nie tylko 14 lutego.
Także zachęcam do rozpieszczenia tych których kochacie już dziś;-)





poniedziałek, 28 stycznia 2013

Let's rock

Cześć dziewczyny!
Jak minął Wam weekend. Mam nadzieję, że dobrze.
Ja ciężko pracowałam nad niespodzianką dla Was. Zbliżają się pierwsze urodzinki bloga więc... ale o tym za tydzień.

Dziś moja delikatna, rockowa odsłona;-). Przed wyjściem dodałam do całości ramoneskę, ale zdjęć niestety nie mam.
Trzymajcie się cieplutko.
Pozdrawiam Ewa


piątek, 25 stycznia 2013

Leather sleeve dress

Cześć dziewczyny!
Ostatnio pisałam o moich  modowych miłościach.
Wspomniałam o panterce i pastelach... zapomniałam dodać, że uwielbiam wszystko co żółte;-)
Ostatnio do moich naj...dołączyła skóra. Była już skórzana spódnica, spodnie, płaszcz, ramoneska...teraz czas na sukienkę.
Ta jest idealna. Modeluje sylwetkę, ma modne skórzane rękawy i mój ulubiony kolor. 
Musiałam ją mieć;-)
A jakie są Wasze modowe zauroczenia?

Sukienkę mam, teraz muszę zainwestować w tło, nie wspominając o porządnym aparacie;-)

wtorek, 22 stycznia 2013

My new pastel skirt

Witajcie dziewczyny!
Nie wiem jak Wy, ale ja już na prawdę tęsknię za ciepłą pogodą, słońcem i tym wszystkim co związane jest z wiosną.
Tak nie mogąc się doczekać postanowiłam sobie troszkę wiosny przywołać.
Pomogła mi w tym moja nowa spódniczka. Zakupiona za całe 2 zł ;-) Kiedyś już pisałam, że rozpoczęłam swoją przygodę z SH. Już kilka perełek upolowałam.
Nowy nabytek jest piękny, super jakości i w cudownym kolorze.
Trzymajcie sie cieplutko.
Pozdrawiam Ewa


Pomijając cenę,  moje zadowolenie rośnie patrząc na trendy na sezon wiosna/lato 2013... już widzę moją nową spódniczkę w połączeniu ze słodkimi sandałkami.

sobota, 19 stycznia 2013

Black maxi dress

Cześć dziewczyny!
Ostatnio gorący temat to temat „studniówki”.
I tak przypomniałam sobie o mojej.  Wygląda ona dość skromnie patrząc na obecne trendy, ale tak się wtedy nosiło;-) 
Chociaż chyba teraz też wybrałabym coś klasycznego.
Od dawna myślę o przerobieniu jej na mała czarną. Ale pomyślałam, że niczym oddam ją w ręce krawcowej, zaprezentuję się w niej ostatni raz.
Co prawda nie leży tak bosko jak 11 lat temu, ale najważniejsze, że się zmieściłam;-)
Fryzura też nie tak dostojna jak wtedy;-) Zdjęcia mam u mamy, więc nie dodam.

A Wy trzymacie swoje sukienki studniówkowe...chyba to już podchodzi pod zbieractwo, ale ja trzymam i stuniówkową i ślubną....komunijna też długo mieszkała z nami....oj wybawiłam się w księżniczki z moją siostrą;-)) 
O matko to wszystko brzmi tak odlegle, że faktycznie czuję się jak „dojrzała Pani”.
I płaczę tylko dlatego, że kroiłam cebulkę na zupę cebulową.
Dość;-)
Udanego wieczoru
Ewa
PS. Dziekuję bardzo za gratulacje. Niezmiernie mi miło.





Dziękuję za komentarz!!! Dodaj mnie do obserwowanych , a ja na pewno dodam Ciebie!
Thanks for your comment!!! Follow me and I will follow you back!