czwartek, 28 czerwca 2012

I obiecaj mi, że każdego dnia będziesz zakochiwał się we mnie na nowo!

Cześć dziewczyny!
Ten wpis miałam przygotowany na naszą 5 rocznicę ślubu.
Z racji, że świętowanie musieliśmy przełożyć, nie opublikowałam go. Teraz jesteśmy zbyt zajęci kończeniem mieszkania, także nie zanosi się na wyjazd, ale co tam...mi wystarczy pyszna romantyczna kolacja w naszym nowym gniazdku;-)
Także my musimy troszkę poczekać , ale podzielę się z Wami historią naszej znajomości;-)

Zaczęło sie to tak;-)
(Przed )zaręczynowa podróż  do NY;-)- zdjęć setki, ale nie będę   Was zamęczać;-)Wspaniała wycieczka, niesamowite wrażenia!








Zaręczyny 09.24.2005  restauracja The Whitney cudowne, romantyczne miejsce, a potem pyszna pizza w  Como's-)






I got the ring!


She  said YES ;-)






Pierwsza rocznica zaręczyn

Ślub- 09.06.2007- jedne z najcudowniejszych dni w moim życiu.





















zawsze w tym samym kierunku;-)







Podróż poślubna- NY i Niagara


mój prezent ślubny;-)















A na dzień dzisiejszy jest tak;-)
CHOCIAŻ JA NIE PLANUJĘ ZMIAN;-))



43 komentarze:

  1. Pieknie wygladalas w dniu slubu! Sliczna sukienka! Ehhh szkoda, ze ja nie bylam i nie bede nigdy panna mloda.:-((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!Kochana na każdego przyjdzie pora!

      Usuń
  2. Ja też miałam 5 rocznicę ślubu 2 miesiące temu : ) Ale mój dorobek to 2+1 : ))) Ślicznie razem wyglądacie !!! Love is in the air !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow !!!

    cudownie :))

    podróż do NY - marzenie :))


    pozdrawiam


    Marcelka Fashion


    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! ja byłam wiele razy i ciągle niedosyt!!!!!

      Usuń
  4. ślicznie wyglądałaś w dniu ślubu! :)
    + świetna z Was para :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne zdjęcia i śliczna historia:)
    Gratuluje Wam:*
    Pozdrawiam, Mada

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcia wspaniałe . suknia nieziemska :D
    i ten uśmiech - dodatek obowiązkowy ;)
    pozdrawiam i zapraszam
    http://to-i--owo.blogspot.com
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  7. patrząc na zdjęcia stwierdzam, że nic a nic się przez te lata nie zmieniliście :)
    widząc pierwsze zdjęcie z Twojego ślubu... moja myśl: 'Boże! To przecież moja wymarzona suknia ślubna!' Miło, że nie tylko mi ona się podoba.
    Ale mogłabyś zdradzić jakieś sekrety lub przepisy na życie - co zrobić żeby żyć w takim luksusie? :D Tylko błagam... bez takich zdań jak: znajdź bogatego męża... :) Bo ja jednak wolę do wszystkiego dojść sama :)
    PS A zdjęć ze ślubu mogłoby być więcej - są cudowne i mega romantyczne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIEKUJE! jak tylko kupiłam suknie zastanawiałm sie czy dobry wybór i do dzis dnia patrzac na zdjecia sie zastanawiam;-)
      Co do luksusu, nie moge narzekac no ale czy to luksus?....kochana uwierz mi cieżko i BARDZO dużo pracy, czasem doba za krótka!!!!!!!

      Usuń
    2. a suknie trzymałam, ale chyba już jestem gotowa sprzedać jakby co;-)

      Usuń
  8. Piękne zdjęcia i wspomnienia, zazdroszczę podróży poślubnej my 2 dni po ślubie byliśmy z powrotem w UK, w pracy :-(, ciągle odkładaliśmy, oj i chyba się już nie wybierzemy :-(. Nie ma sensu nic w życiu odkładać;-). Za każdym razem z romantycznym wyjazdem wygrywała Polska hmmm....i ciągle wygrywa :-(, terz ze względu n córkę.
    Bajeczna suknia, piękna z Was para i cudowny dorobek ;-), gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, my tez w pon po sob slubie do rzeczywistosci powrocilismy, podróż czekała 2 m-ce.
      Ja też tak do męza mówie, że ciągle coś nadrabiamy i w końcu nam życia zabraknie. Nie pamietam kiedy Walentynki dokładnie 14 lutego swietowalismy;-)

      Usuń
  9. super zdjecia :-) gratuluje kolejnej rocznicy slubu :-)
    I moj ukochany NY city :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratulacje z okazji rocznicy:)! przepięknie wyglądaliście:)

    OdpowiedzUsuń
  11. so beautiful photos grogeous!! and your wedding gown , makes me hopeful for mine in a few years time :))



    xoxo, alee
    http://aleemerican.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zdjęcia:) wyglądacie cudownie:) pięknie wyglądałaś w dniu ślubu, śliczna suknia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądałaś niczym księżniczka w dniu swojego ślubu, suknia wspaniała!:)
    gratuluję wspaniałej, kochającej się rodziny ;)
    pozdrawiam serdecznie i w wolnym czasie zapraszam do siebie - pojawił się nowy post :).

    OdpowiedzUsuń
  14. nie ważne gdzie, ważne jak
    gratuluję Was i życzę kolejnych lat pełnych miłości, ciepła i wzajemnego zrozumienia

    OdpowiedzUsuń
  15. super wpis, gratuluję udanego związku i pociech:)
    życzę długich i szczęśliwych lat razem:)
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Monika;)

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądałaś pięknie, cudna suknia:)

    http://beautifulgirlandfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. wyglądałaś prześlicznie! widać, że promieniejesz w małżeństwie ;) Ja w tym roku wychodzę za mąż i mam nadzieję, że w piątą rocznicę ślubu będę w takiej formie jak Ty !

    piękna z Was rodzinka. miło się patrzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, życze udanych i bezstresowych przygotowań. Na pewno będziesz w kóńcu miłość uskrzydla!

      Usuń
  18. ojejjj wzruszyłam się.....i to bardzo...
    jestescie piękni, szczęśliwi - uwielbiam Waszą rodzinke :)
    spędziliście razem wspaniałe chwile i życzę Wam wielu wielu takich kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkiego najlepszego!:) Piękni Wy, piękna miłość i jej owoce:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękne zdjęcia. Zazdroszczę wyjazdu do NY.
    Zapraszam do mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję dziewczyny.
    Mam nadzięję, że meżowi niespodzianka sie spodoba i choć na chwile oderwie sie od swojej pracy!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Niesamowity post! New York,Niagara... oh!

    OdpowiedzUsuń
  23. Oh my gosh you two look so happy in all of these photos! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :) Na pewno jest co wspominac po takiej podrozy. Mnie moj facet tez zaskoczyl pierscionkiem na wakacjach w Grecji. Tyle, ze nam sie tak spodobalo, ze zdecydowalismy sie tam zorganizowac wesele :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowną miałaś suknie ślubną!Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy:) Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ślicznie wyglądałaś! Jaka ogromna suknia!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fantastyczny post xxxxxxx az sie zamyslilam nad wlasnym zyciem...pozdrawiam x

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne zdjęcia! Uwielbiam takie oglądać :)
    Wstaw więcej. Pasujecie do siebie, miło się na Was patrzy.
    Pozdrawiam
    Jessica

    OdpowiedzUsuń
  29. Yummy recipe!! What a great pictures!! You look like a princess! Congratulations on your anniversary!!

    Have a nice day, xoxo lorena

    http://www.lolitainthemix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. aż miło popatrzeć na tak kochającą się parę, oby trwało tak wiecznie....
    śliczne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  31. Ewo, nigdy nie przestawaj się uśmiechać! Kiedy to robisz, jesteś najpiękniejszą kobietą świata. Nawet nie wiesz, ile radości i szczęścia emituje z Twojego uśmiechu. Patrzę na Twoje wesołe oblicze i... na mojej twarzy samoistnie pojawia się uśmiech :-) To dar zarażać radością, wierz mi.

    Przepięknie się prezentowałaś w dniu ślubu, a suknię masz boską.

    Tak na marginesie - trafiłam na Twojego bloga niedawno i już wiem, że z przyjemnością będę tu zaglądać. Jesteś bardzo atrakcyjna, a co więcej, wydajesz się być również przesympatyczna.

    Pozdrawiam Cię serdecznie z Irlandii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taita nawet nie wiesz jak teraz się uśmiecham...DZIEKUJE BARDZO, dla takich momentów watro prowadzić bloga!
      Bardzo mi miło!!
      Cieszę się, że podobała Ci się moja suknia ślubna...ja do dziś mam mieszane uczucia jak oglądam jakieś nowe kolekcje...chyba co roku powinniśmy odnawiać przysięgę;-)
      Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam
      Ewa

      Usuń
  32. Ewo, skoro Ty wywołujesz uśmiech na mojej twarzy, to pomyślałam, że zrewanżuję się tym samym. Cieszę się, że mój plan się powiódł :)

    Czytam i odwiedzam różne blogi "modowe". Jedne są mniej udane, inne bardziej. Ty jako jedna z nielicznych autorek wyżej wspomnianych stron budzisz we mnie tak pozytywne emocje.

    Życzę Ci powodzenia w dalszym tworzeniu tej strony, nadajesz się do tej roboty :) Masz ku temu wszystkie predyspozycje, a mnie dodatkowo podobają się jeszcze Twoje atuty: boskie nogi, wzrost, bardzo fajna figura, przyjemna twarzyczka i jakaś taka - wrodzona chyba - elegancja. Cokolwiek byś na siebie włożyła, wyglądasz jakoś tak wytwornie i z klasą :) Czy Ty w poprzednim życiu nie byłaś przypadkiem hrabiną? ;)

    Trzymaj się ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu uśmiech;-)
      Wiesz z tą hrabiną zabawna historia. Ja mówię, że wychodzę na dwór a mój mąż na pole. Zawsze mu odpowiadam, że mam herb schowany w szufladzie (żeby Go nie onieśmielać;-) i dlatego spaceruje po dworze;-)
      Dziękuje jeszcze raz z komentarze.
      Pozdrawiam E

      Usuń
  33. Ha, widzisz! Czyli jednak coś jest na rzeczy :-)

    Nie ma za co dziękować :) Trzeba dzielić się radością. Jak już wspominałam - z wielką przyjemnością tu zaglądałam, zaglądam i nadal będę Cię odwiedzać, choć zapewne nie często będę się odzywać.

    Do poczytania, hrabino :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Post opublikowany w czerwcu, a ja dopiero teraz na niego trafiłam! Super, że mogłam "potowarzyszyć" Ci w tych szczególnych momentach - bo przecież kiedyś już rozmawiałyśmy o tym, dlaczego wróciłaś, ale koniec końców powiedziałaś, że "to długa historia". A tu - jakby dalszy część tej historii! :-) Jesteś fantastystyczną dziewczyną, Ewo!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz!!! Dodaj mnie do obserwowanych , a ja na pewno dodam Ciebie!
Thanks for your comment!!! Follow me and I will follow you back!